„a do pracy jeszcze chodzisz??”

Z konieczności i wyboru siedzę na wszelkiej maści polskich i angielskich forach ciążowych i co dziwi mnie niesamowicie, to nagminne chodzenie na zwolnienie (w Polsce), bo się jest w ciąży… Nie powiem, w pierwszym trymestrze, kiedy męczyły mnie nudności i ciągły ból głowy, taka opcja była nawet kusząca, ale… No właśnie, ale chcę wrócić do pracy i chcę się realizować zawodowo i chcę by pracodawca traktowal mnie poważne.

OK, rozumiem, że jak ktoś 12h za kasą czy ladą siedzi / stoi to praca nie jest wyjątkowo satysfakcjonująca, ale też może zagrażać (często wyczekanej) ciąży, ale nawet Polki, które pracują w biurze i też lecą na L4, jak tylko dwie kreski się na teście pojawią.

Dowiedziałam się też, że pracodawca w UK ma obowiązek przeprowadzić ocenę ryzyka na stanowisku pracy  i jeśli warunki pracy mogą zagrażać ciąży, ma obowiązek przenieść pracownika do innej, mniej ryzykownej pracy, a jak takowej nie może zaoferować, to wysłać do domu z pełną płacą. Ciekawe jak polskie prawo to reguluje?

A do pracy jeszcze chodzę. To już 28 tydzień. Coraz większa się robię. Mam nadzieję, że jakoś dam radę dalej chodzić do tej pracy. Najgorsze jest w tej chwili ciśnienie na pęcherz, 2 minuty po tym, jak byłam w toalecie i 5 minut po tym, jak wsiadam do samochodu, żeby jechać 45 minut do domu…Poza tym zgaga – niefajna, ale zawsze może być gorzej….

ciąża 27 tygodni

ciąża 27 tygodni

4 responses to “„a do pracy jeszcze chodzisz??”

  1. Ja też nie rozumiem kobiet w Polsce, które w pełni sił idą na L4. Ja skończyłam prace 2 tygodnie temu i jestem już 3 dzień po terminie. Szczerze przez te ostatnie dwa tygodnie też chciałam chodzić do pracy ale tutejsze (irlandzkie) prawo na to nie pozwala. Jestem w świetnej formie i mam nadzieję, że przez aktywność „zawodową” poród będzie nieco lżejszy. Zycze powodzenia…a z pęcherzem to niestety już tak będzie do końca pozdr

  2. Dzięki za odwiedziny. Tak, mały jest już na świecie prawie 3 miesiące – od 17 czerwca, dlatego tu tak cicho!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s