Goodwood Festival of Speed

image

Treść się dopisze później.

Na razie oglądamy samochody i motory jeżdżące ‚up the hill’ – na szczyt wzgórza w posiadłości lorda Marcha. Szkoda, że J nie ma ważnej licencji rajdowej, bo też jechaliśmy którymś z Jaguarow. Może w przyszłym roku.
O, właśnie przejechał Jensen Button.
Trochę wieje, ale jakoś przeżyjemy. Na szczęście nie pada.

——- ||| ——-

Późnym popołudniem dotarliśmy do pięknego Park House hotel, który Mercedes miał wynajęty na wyłączność dla swoich gości festiwalowych. Prysznic, malowanie paznokci, prasowanie sukienki (niekoniecznie w takiej kolejności) i po dwóch i pół lampkach szmpana i przezabawnych konwersacjach z Mattem Bakerem (The One Show, BBC) i jego żoną Nicolą byliśmy w drodze na bal w posiadłości Lorda Marcha.

Jechaliśmy z pewną taką nieśmiałością, ponieważ Jim dał ciała i nie miał zaproszenia dla Jess, więc byliśmy skazani na nieznane towarzystwo, co w zeszłym roku zaowocowało wyjątkowo nudnym wieczorem. Jednak nasze obawy się nie zmaterializowały i towrzystwo było przednie. Więkoszść wieczoru spędziłam na konwersacjach z członkiem zarządu Daimlera profesorem Weberem i jego żoną, a J konwersował z Davidem Gandy (modelem / twarzą Dolce & Gabbana) oraz jego dziewczyną modelką Burberry.

Uwaga na przyszłość – mierzyć sukienkę przed balem i nie jeść tylu krówek…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s