sporty narodowe

W ten weekend Brytyjczycy, prócz tradyjnego grzebania się w ogródkach (piękna, słoneczna pogoda!) mieli okazję spędzać czas na kibicowaniu swoim faworytom w dwóch tradycyjnych brytykskjich sportach – wyścigach konnych w Aintree oraz wyścigach koni motorowych, czyli Formuły 1.

O ile te ostatnie dopiero niedawno wróciły do łask, po długiej przerwie od czasów Damona Hilla i Nigela Mansella w latach ’90, o tyle Wielka Narodowa gonitwa w Aintree sięga roku 1836 i podobnie do wyścigów w Ascot, rokrocznie przyciąga tysiące miłośników sportów konnych.

Coś mnie natchnęło w piątek rano (pewnie relacja z toru wyścigowego w Aintree), żeby wrzucić w wyszukiwarkę zapytanie o tegorocznych faworytów i postawić na 3 różne konie w PaddyPower. Postawiłam też na konie motorowe, ale te okazały się zawodne i w efekcie zarobiłam tylko na tych żywych (Ballabrings). Do następnego roku🙂 Szkoda tylko tych, które dla ludzkiej rozrywki musiały stracić życie…

Zwieńczeniem weekendu w tematyce wyścigowej była wizyta w sklepie Jody Schecktera, który po zakończeniu kariery w F1 przerzucił się z koni na bawoły i prowadzi obecnie ogospodarstwo Laverstoke Park. Hmm…rewelacyjne steki…

Wizyta możliwa dzięki innej rozrywce konnej – przejażdżce pięknym, krwisto-czerwonym kabrioletem Audi R8 Spyder V8, który J miał na weekend.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s