egzystencjonalnie

Smędzę się już od kliku dni z napisaniem tu czegoś. Co jakiś czas mam objawienie i piszę ten swój blog w głowie, albo podniecę się jakmiś tematem, po czym uchodzi mi powietrze z balona i jakoś nie ma już o czym pisać.

Na przykład słuchałam dziś audycji w BBC Radio 4 o futrach. Każda ze stron miała sensowne argumenty, ale i tak nie dojdziesz prawdy i sedna bez kopania się w badaniach naukowych. Chociaż prawdę powiedziawszy, od jakigoś czasu wątpię w istnienie bezstronnych badań. W sumie, to trudno, żeby były całkowicie bezstronne, ponieważ jakąś tezę trzeba wybrać, żeby jej obronić lub obalić.

W każdym bądź razie nieco bardziej przemawiały do mnie argumenty hodowców zwierząt na futra, niż propagatorów noszenia sztucznych futer. Podobno sztuczne futro rozkłada się 600 lat. Z kolei podobno naturalne futra nafaszerowane są szkodliwymi chemikaliami, żeby nam futro w szafie nie ożyło życiem robali na przykład. Z drigiej strony jakoś Eskimosi chyba nie mają fabryk i chemikaliow, a futra im nie ożywają (może to ten mróz)… Tak, tak wiem – Eskimosi na potrzeby przetrwania używają futer, a nie zaspokajania próżności.

Humanitarne traktowanie hodowanych zwierząt jest chyba dla mnie najistotniejszym elementem w tym całym bałaganie. Choć trudno mówić o humanitarnym traktowaniu, kiedy zwierzę jest w niewoli. Co prawda to samo o krowach i kurach można powiedzieć, ale jakoś nikt nie oblewa farbą cielęciny czy piersi z kurczaka.
Bardziej mam tu na myśli bezdusznych hodowców, którzy nie mają żadnego szacunku dla zwierząt, które umierają dla ich zysków.

Wszystko wydaje się być względną prawdą. Tylko czemu mnie to nurtuje, jeśli nie mam na to żdanego wpływu – nie mam pojęcia.

Wyjątkowo egzystencjonalnie się zrobiło. Chyba pod wpływem nawału pracy, płaczliwych-zaciążonych podwładnych i braku postępu w istotnych sprawach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s