rewolucja komórkowa

Od posuchy do kleski urodzaju…

Jęczałam ostatnio niemożebnie, że ja człowiek ze świata cyfrowo-internetowego, nie mam porządnego telefonu z ludzką przeglądarką, dostępem do dżimajla, fejsbuka i innych ibejów.

Jęczałam, jęczałam aż w końcu wizięłam się za swojego operatora T-Mobile i po kilku rozmowach o dupie maryni, grzecznie poprosiłam o kod PAC celem przeniesienia się do Orange. W końcu to ta sama rodzina (EverythingEverywhere) i rybka, w której sieci, ważne że z sensownym telefonem.

źródło: choiceopinion.com

Kiedy o kod prosiłam, nagle się okazało, że nie muszę zmieniać operatora i mogę na dobrych warunkach (£12 miesięcznie z nieograniczonym pakietem danych) dostać swojego wyślinionego HTC. Zwłaszcza po tym, jak od blisko roku skręcała mnie zazdrość na widok telefonu J… Mój co prawda o półke niżej, bo Wildfire, ale nie narzekam – bardzo jestem zadowolona. Po Nokii 5800, to jest sama przyjemność.

źródło: pcadvisor.co.uk

Jakby tego było mało, muszę teraz się też targać ze służbowym Blackberry. Daleko mu do wyrafinowania HTC, ale ma tą zaletę, że mogę sprawdzać na nim maila firmowego. Przydatne, zwłaszcza kiedy szefowej się coś przypomina, kiedy mnie nie ma w biurze, a moje podwładna nie zna dokładnej odpowiedzi.

Szefowa od kilku miesięcy zabiegała, żebym dostała sprzęt i w kółko macieju musiała wyjaśniać do czego mi potrzeby dostęp do maila poza biurem…

2 responses to “rewolucja komórkowa

  1. Kopalnia wiedzy na temat obywatelstwa…ale nie o tym ale moze krotko I like it (nie HCT tylko bloga :D).Pzdr z WD18 8YS czyli z work(a)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s